niedziela, 11 września 2011

Idealny hotel nad morzem - miejsce do wyobrażenia

Na początek zła informacja - takie miejsce prawdopodobnie nie istnieje. A przynajmniej nie nad polskim morzem. A później informacja dobra - być może po przeczytaniu tego tekstu ktoś zdecyduje się idealny hotel nad morzem otworzyć. Albo przynajmniej przedstawić kontrpropozycję.

Po pierwsze - pokoje



W przypadku osób poszukujących idealnego miejsca na wakacje jednym z podstawowych kryteriów wyboru jest wystrój pokoi. Oczywiście, samo położenie hotelu się liczy, podobnie jak atrakcje w okolicy czy ogólne wrażenie, jakie wywołuje miejsce. Jednak jeśli mówimy tylko o noclegach, to właśnie sposób urządzenia gra jedną z głównych ról. Jak więc powinien być urządzony idealny hotel nad morzem? Przede wszystkim - ze smakiem. Pokoje nie mogą uginać się pod ozdobami. Z drugiej strony nie mogą być zbyt proste ? mowa przecież o doskonałym miejscu do spania, a nie schronisku młodzieżowym.



Nowoczesność jest niepożądana. Dlaczego? Bo często prowadzi na manowce i umożliwia urządzanie pokoi hotelowych w sposób, który urąga gustom ludzi wrażliwych estetycznie. Wystrój musi być stonowany, ale z charakterem. To trudne, oczywiście. Ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo.



Po drugie - obsługa



Rozleniwione kelnerki, dłubiący w nosie recepcjonista - to oczywiście nie jest standard, jakiego oczekują ludzie wybierający idealny hotel nad morzem. Bo skoro jest idealny, to i obsługa powinna być idealna.



Tu warto się zatrzymać na moment i zapytać, czy idealna obsługa będzie wykonywać wszystkie zachcianki gości i czy będzie im nadskakiwać w każdej sytuacji? Odpowiedź na oba pytania brzmi ? nie. Dlaczego? Bo większość ludzi nie lubi nachalnych kelnerów i osób, które nie potrafią wyrazić własnego zdania. Zwłaszcza, gdy chodzi o uzyskanie informacji na przykład o ciekawych miejscach do odwiedzenia. Spolegliwa, nijaka obsługa odstręcza tak samo, jak ta leniwa czy nieprzygotowana. Ma być profesjonalnie, czyli tak, żeby odwiedzający idealny hotel nad morzem czuli się swobodnie. 



Po trzecie - wielkość



Wybudować jak najwyższy budynek, z jak największą liczbą pokoi, zdolny obsłużyć jak najwięcej gości ? to cel większości hotelarzy działających nad morzem. Rzecz w tym, że takie miejsce jest odpychające. Już na etapie wyboru hotelu ludzie czują się jak sardynki, które za moment trafią do puszki. Nikt nie lubi przebywać w zatłoczonym miejscu, nawet jeśli od tłumu oddzielają go ścianki.



Dlatego pretendujący do opinii idealnego hotel nad morzem powinien charakteryzować się kameralną wielkością. Przy czym kameralna znaczy w tym przypadku nie większa niż dwa piętra i kilkanaście pokoi.



Po czwarte - jedzenie



Przeciętny hotel nad morzem nie kojarzy się z dobrym jedzeniem. Kojarzy się z jedzeniem stosunkowo niedrogim i łatwo dostępnym, ale powtarzalnym i nieco nudnym, żeby nie powiedzieć mdłym. Komu zależy na tym, żeby jego hotel był odbierany jako ten fajny, powinien zadbać także o ten aspekt sprawy.



Przy czym nie bez powodu jedzenie znalazło się dopiero na miejscu czwartym. Jest istotne, ale nie aż tak bardzo, żeby z jego powodu rezygnować z pobytu w miłym miejscu.



Czy nad morzem są hotele spełniające te wymagania? Z perspektywy kilkuset kilometrów można odnieść wrażenie, że na polskiej części Bałtyku ich nie ma .Są kwatery, pensjonaty, noclegi i najróżniejsze hotele, które udają miejsca komfortowe, ale idealnego hotelu nad morzem nie ma. Co stanowi niemały problem dla tych, którzy na urlop szukają miejsca idealnego.

--
Stopka

Czasem piszę...

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

środa, 7 września 2011

Noclegi w Gliczarowie

Planując urlop najważniejszy jest wybór miejsca do którego pojedziemy oraz noclegów, w jakich się zatrzymamy i spędzimy czas urlopu.

Wybór atrakcyjnego miejsca na nocleg i wypoczynek nie jest łatwą sprawą. Przede wszystkim z tego powodu, że jest wiele ofert z który trudno wybrać tę, która zapewni nam atrakcyjne wspomnienia i wiele niezapomnianych przeżyć. Są jednak takie miejsca, które z jednej strony gwarantują udany i aktywny urlop, z drugiej natomiast dają jeszcze możliwość wypoczynku w ciszy i spokoju i w kontakcie z przyrodą. Niewątpliwie wypoczynek w takich ustronnych i pięknych miejscach daje więcej doznań estetycznych oraz rekreacyjnych, zachęcając do aktywnego spędzania wolnego czasu w atrakcyjnym miejscu.

Na Podhalu miejscem, które jest wyjątkowe pod względem turystyki jest Gliczarów Górny, który oferuje wygodne noclegi oraz wspaniałe widoki na całą panoramę Tatr. To miejscowość, która słynie z czystego i zdrowego powietrza oraz dobrych warunków do uprawiania aktywnej turystyki. Miłośnicy trekkingu i turystyki rowerowej mają ciekawe szlaki turystyczne a także mnóstwo dróg, drużek i ścieżek wiodących po trudnym górskim terenie. Co roku można tu spotkać coraz więcej zwolenników aktywnego wypoczynku, szukających miejsc do uprawiania rowerowej i pieszej turystyki.

Gliczarów Górny to wyjątkowe i klimatyczne miejsce, które urzeka swoją prostotą i zarazem wyjątkowym charakterem małej schowanej w górach miejscowości. Przyciąga nie tylko miłośników górskich spacerów i aktywnego wypoczynku, ale wszystkich tych, którzy pragną odetchnąć pełną piersią. Możliwość długich spacerów, liczne miejsca widokowe, które są świetnymi plenerami foto zadowolą nawet najbardziej wybrednych.

Gliczarów Górny to doskonałe miejsce na zatrzymanie się na dłużej. Znajdziemy tu wygodne miejsca noclegowe w pensjonatach i willach, które oferują nie tylko same noclegi w górach. Pensjonat czy willa W Gliczarowie to także wiele dodatkowych usług i atrakcji, które sprawią, że nasz pobyt będzie niezapomniany. W Gliczarowie możemy pozostawić za sobą wszystkie troski i cieszyć się spokojem i przepięknymi pejzażami Podhala i Tatr. To miejsce, które oczarowuje i każdy kto tu przyjedzie choć raz będzie chciał wrócić.

--
Stopka

Magiczny Gliczarów www.wgliczarowie.pl

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

wtorek, 6 września 2011

7 najciekawszych festiwali kulinarnych 2011 roku.

Festiwale kulinarne z sezonu na sezon stają się coraz bardziej lubianą formą spędzania czasu wolnego. W związku z dynamicznym rozwojem tego typu imprez postanowiliśmy wam przedstawić najciekawsze naszym zdaniem festiwale kulinarne 2011 roku. Wszystkie one wyróżniają się doskonałą organizacją, różnorodnym programem oraz wykwintnymi smakami.

1.       Euro Gusto w Tours/Francja.

Francuski festiwal organizowany jest przez Slow Food International co dwa lata. Jego największa atrakcja to "Europejski Salon Gastronomiczny", gdzie na stoiskach regionalnych producentów oferowane są tradycyjne specjały z Francji i całej Europy. Miłośnicy kulinariów będą mieli okazję wziąć udział w warsztatach edukacyjnych oraz panelach dyskusyjnych,  jak i poznać dawno zapomniane techniki wytwarzania żywności.

2.       Praski Festiwal Jedzenia w Pradze/Republika Czeska.

Największe wydarzenie kulinarne w kraju naszych południowych sąsiadów. Festiwal pełen jest pokazów gotowania i sztuki barmańskiej.  Elementem odróżniającym czeską imprezę od innych festiwali kulinarnych są z pewnością warsztaty na temat łączenia różnych gatunków piwa i potraw.

3.       Festiwal Owoców w Woodstock/USA.

Trwająca przez cały tydzień impreza jest ucztą dla fanów zdrowej żywności, owoców i spędzania czasu na łonie natury. W jej programie znajdziecie pokazy przygotowywania surówek i sałatek, warsztaty komponowania soków, dyskusje, wykłady naukowe na temat wpływu pokarmów na ludzkie zdrowie oraz wiele więcej.

4.       Slow Fish w Geniu/Włochy.

Włoski festiwal kulinarny poświęcony jest żywności pochodzącej z wód morskich.  Wydarzenie to oddaje hołd włoskiej tradycji rybołówstwa poprzez takie  inicjatywy jak degustacje pod okiem przewodnika w trakcie Warsztatów Smaku, pokazy w Teatrze Smaku, możliwość debaty z  ekspertami w trakcie Warsztatów Wody oraz wiele innych imprez edukacyjno-rozrywkowych ściśle związanych z rybołówstwem.

5.       Festiwal Dobrego Smaku w Łodzi.

Działania festiwalowe odbywają się w 3 strefach: Konkurs na najlepszą Restaurację Festiwalową, Szkoła Dobrego Smaku i Kulinarna gra miejska. Każda edycja tego wyrafinowanego festiwalu kulinarnego poświęcona jest odrębnemu tematowi żywieniowemu.

6.       Czas Dobrego Sera w Lidzbarku Warmińskim.

Doskonała okazja by poznać smak i bogactwo polskich serów zagrodowych. Festiwal trwa trzy dni i jest wypełniony po brzegi warsztatami, degustacjami i konkursami. Goście będą na żywo obserwowali jak wytwarzany jest twaróg, oscypek czy mozzarella.

7.       Festiwal Smaku w Grucznie.

Impreza odbywa się co roku w sierpniu i jest bardzo popularna wśród pasjonatów kulinariów z całego kraju, w tym wielu znanych restauratorów oraz dziennikarzy kulinarnych. Na program festiwalu składają się: wystawy podzielone na 8 obszarów tematycznych, konkursy oraz degustacje.

Festiwale kulinarne to stosunkowo nowy rodzaj imprezy. Organizatorzy z każdą kolejna edycją starają się rozbudowywać formułę swoich kulinarnych spotkań. Imprezy te mają wiele walorów edukacyjnych i rozrywkowych. Wszystkich z was, którzy jeszcze nie odwiedzili żadnego festiwalu kulinarnego zapraszamy do lektury materiałów dostępnych w Internecie. Zdziwicie się ile tego typu wydarzeń organizowanych jest w waszej okolicy.

--
Stopka


Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

piątek, 2 września 2011

Koniec wakacji początkiem udanego urlopu

Wakacje zmierzają ku końcowi, na szczęście jednak nie dla wszystkich oznacza to brak szans na relaks! Dla wielu to dopiero początek urlopu. Wypoczynek w jednym z egipskich kurortów to propozycja dla tych, którzy komfortowe i udane wakacje wolą spędzić poza szczytem sezonu. W Egipcie nawet w miesiącach jesienno-zimowych temperatura powietrza wynosi blisko 30°C, a temperatura wody nie spada poniżej 20°C. Dlatego do kraju faraonów warto się wybrać się o każdej porze roku.

Turystów niezmiennie przyciągają piaszczyste plaże, ciepłe morze, bogactwo kulturowe oraz podwodna fauna i flora. To wszystko można podziwiać udając się do popularnych miejscowości turystycznych Egiptu, takich jak Hurghada, Sharm El Sheikh, Taba czy Marsa Alam.

Hurghada

CZY WIESZ, ŻE...

Nazwa miasta pochodzi od czerwonych jagód krzewu z rodzaju łużnik (Nitraria), z którego Beduini robią orzeźwiający napój.

Niegdyś Hurghada była małą wioską rybacka, jednak w ciągu kilkudziesięciu lat zmieniła się w kwitnący kurort. Dziś do dyspozycji turystów są malowniczo położone hotele, długie piaszczyste plaże i liczne lokale rozrywkowe. Wielbiciele aktywnego wypoczynku mogą wybrać się na wyprawę quadem na pustynię lub rejs statkiem, podczas którego nurkując z tzw. fajką lub w pełnym akwalungu będą mogli podziwiać uroki podwodnego świata. Dla tych, którzy nie przepadają za morskimi kąpielami doskonałym rozwiązaniem może być wycieczka łodzią podwodną Sindbad, zanurzającą się na głębokość 22 metrów, skąd ?na sucho? można podglądać kolorowe ryby i rafy koralowe.

Dzisiejsza Hurghada jest najnowocześniejszym kurortem oferującym liczne formy wypoczynku, rozrywki oraz ośrodki SPA. W bezpośrednim sąsiedztwie miasta leżą mniejsze miejscowości, takie jak Safaga, El Gouna, Makadi Bay i Sahl Hasheesh. Cały region jest doskonałą bazą wypadową w dalsze regiony Egiptu, m.in. Kairu i Luxoru.

Sharm el Sheikh

CZY WIESZ, ŻE...

Nazwa pojawiła się po raz pierwszy na mapach w XVII w. Przez wiele lat była to mało znana wioska rybacka. W języku arabskim "sharm" oznacza zatokę, a "el Sheikh" - starego, mądrego człowieka.

Sharm el Sheikh to najczęściej odwiedzany kurort na Półwyspie Synaj. Wspaniałe warunki klimatyczne, doskonałe miejsca do nurkowania oraz bogata oferta hoteli sprawiają, że jest to miejsce idealne na wypoczynek o każdej porze roku, nawet wtedy, gdy w Polsce temperatura spada poniżej zera. Sharm el Sheikh kusi także bogatą ofertę rozrywek oraz ekscytujących sportów wodnych: poza nurkowaniem (także z rurką), żeglowaniem, windsurfingiem i kitesurfingiem, w Sharm El Sheikh można sprawdzić się nawet w skokach ze spadochronem z helikoptera. Popularne są także safari po pustyni, wycieczki do niezwykłego klasztoru Św. Katarzyny czy wyprawy w majestatyczne Góry Synaj. O zdrowie ciała i ducha można zadbać w jednym z profesjonalnych ośrodków SPA.

W pobliżu Sharm el Sheikh znajduje się słynny Park Narodowy Ras Mohammad, znakomity obszar do nurkowania, przez wielu ludzi uznawany za najpiękniejszy podwodny ogród na świecie. W okolicach Sharm do dyspozycji nurków jest ponad 250 raf koralowych, a szacunkowa liczba gatunków ryb przekracza tysiąc!

Marsa Alam

Od kiedy w 2001r. otwarto międzynarodowy port lotniczy w Marsa Alam, ten położony około 220 km na południe od Hurghady, region, bardzo szybko się rozwija. Goście mają do dyspozycji zarówno luksusowe hotele, jak i eko-domki inspirowane beduińskim stylem życia.

Miejsca nurkowe dla doświadczonych nurków dostępne z Marsa Alam zaliczają się do najbardziej atrakcyjnych w rejonie Morza Czerwonego. Nienaruszone rafy koralowe i bogactwo gatunków fauny morskiej, wśród nich diugonie, żółwie idelfiny, to najważniejsze atuty Marsa Alam. Nowo powstały port jachtowy Port Ghalib Marina w Marsa Alam to siedziba luksusowych hoteli, ośrodków wypoczynkowych oraz setek eleganckich jachtów.

CZY WIESZ, ŻE...

W czasach starożytnych w okolicznych górach wydobywano złoto i szmaragdy. Dziś można zwiedzać niektóre ze starożytnych kopalni.

Marsa Alam jest znany na całym świecie pośród  miłośników kitesurfingu, a także doskonałym punktem wypadowym wypraw w dzikie rejony kraju.

Taba

CZY WIESZ, ŻE...

Region Taba zwrócił na siebie uwagę świata w roku 1970, kiedy stał się magnesem przyciągającym turystów podróżujących z plecakami, poszukujących miejsca na prowadzenie prostego, hipisowskiego życia.

Wyjątkowe położenie Taby, miasta zwróconego w stronę Arabii Saudyjskiej i usytuowanego pomiędzy Afryką i Azją w górnej części Zatoki Akaba sprawiło, że miasto pełniło rolę przystanku na szlaku karawan począwszy od XIV wieku. Dziś Taba to kwitnący ośrodek turystyczny odwiedzany przez gości z całego świata, którzy poszukują dziewiczych plaż i unikalnych raf koralowych. Taba ma jednak do zaoferowania znacznie więcej niż tylko wypoczynek na plaży i nurkowanie. Zaledwie kilka godzin jazdy dzieli ten region od wywierającego kolosalne wrażenie kolorowego kanionu, inspirującego klasztoru Św. Katarzyny i potężnej fortecy Saladyna.

--
Stopka

Kontakt dla mediów: Anna Gomoła-Paradowska mobile (+48) 669 700 004 e-mail: a.gomola@madeinpr.pl Monika Lampert mobile (+48) 509 787 591 e-mail: m.lampert@madeinpr.pl Made in PR ul. Puławska 39 lok. 85 02-508 Warszawa Tel/fax.(+48 22) 646 00 10

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

czwartek, 1 września 2011

Jak żyli nasi przodkowie, zobacz sam!

W dalekiej przeszłości, gdy nie było jeszcze wielkich miast, ulic, ani nawet wody w kranie nasi przodkowie żyli całkiem inaczej niż my dziś. Od wieków ludzie starali się zapewnić sobie bezpieczny byt, budowali domostwa blisko siebie, wspólnie chodzili na polowania, wzajemnie pomagali sobie przetrwać zimę i czas nieurodzaju.

Większe zbiorowiska ludzi żyły w grodach, które były średniowiecznymi lub nawet prehistorycznymi osadami obronnymi. Obejmowały domostwa i przynależące do nich gospodarstwa, przeważnie otoczone były kolistym murem lub wałem. We wczesnym średniowieczu osady otaczano palisadą, czyli ogrodzeniem wykonanym z ostro zakończonych drewnianych pali wbitych w ziemię i mocno do siebie przylegających.

Nasz kraj obfituje w takie miejsca, w których przybliżyć możemy sobie obraz dawnego świata, gdzie można wypiekać w piecu chleb, lepić z gliny garnki a na wrzecionie przędz wełnę. Jest to nie lada atrakcja dla dzieci wychowujących się w mieście, którym wycieczka dostarczyć może całkiem innych zabaw, bardzo twórczych i potem często wspominanych - bo niebanalnych.

Biskupin, źródło:  Wikipedia

Gród w Biskupinie - rezerwat archeologiczny

Gród w Biskupinie liczy ponad 2700 lat i jest to jedno z nielicznych w naszym kraju stanowisk archeologicznych, które zawiera pełnowymiarowe rekonstrukcje dawnego wału obronnego, bramy, ulic i domostw. Rekonstrukcje te są do tego stopnia wierne dawnym zabudowaniom, że gdy aktualizowane są wyniki ciągle trwających badań, to zgodnie z nowymi ustaleniami naukowymi wymienia się stare elementy na nowe. W Biskupinie znajduje się również muzeum, a co roku, we wrześniu odbywa się festyn biskupiński.

Kto tu mieszkał i kiedy?

Najstarsze odnalezione na tym terenie ślady osadnictwa pochodzą sprzed 10 tys. lat p.n.e., ale największym zainteresowaniem archeologów cieszy się osada warowna z epoki żelaza, która powstała około 700 lat p.n.e. Osadę założono na wyspie znajdującej się na Jeziorze Biskupińskim, obecnie na skutek obniżenia się wód, jest to półwysep o owalnym kształcie i powierzchni ok. 2 ha. Gród biskupiński był zasiedlony przez  ludność kultury łużyckiej  przez około 150 lat. Szacuje się, iż w jednym czasie mogło tu mieszkać od 800 do 1200 osób.

Jak mieszkali?

Znajdowało się tu około 100 chat, o wymiarach 8 × 10 m, ustawionych w rzędach wzdłuż 11 ulic. Po wewnętrznej stronie wałów biegła okrężna ulica o długości 400 m. Domostwa wykonane były z drewna, a wszystkie budynki, które stały w jednym rzędzie przykryte były wspólnym dachem krytym trzciną. Wewnątrz domu znajdowały się dwie izby - duża z paleniskiem i łóżkiem dla całej rodziny oraz mniejsza przeznaczona dla zwierząt. Wszystkie wejścia skierowane były na południe.

Cały gród otoczony był falochronem, a sama osada otoczona była wałem drewniano-ziemnym o długości 740 m, w którym znajdowała się brama wjazdowa połączona z pomostem, chroniona przez ludzi i psy. Tuż za bramą mieścił się plac, na którym odbywały się targi i zebrania.

Co porabiała ludność biskupińska?

Ludność Biskupina zajmowała się głównie hodowlą zwierząt, uprawą roli, myślistwem i rybołówstwem. Ważną rolę odgrywało też  rzemiosło: garncarstwo, tkactwo, odlewy z żelaza i brązu. Okoliczne ziemie obsiewano prosem, pszenicą i jęczmieniem, uprawiano rośliny strączkowe, oleiste oraz len i rzepę. Zajmowano się hodowlą koni, owiec, bydła, kóz i świń. Mieszkańcy osady, dzięki przebiegającemu nieopodal Bursztynowemu Szlakowi, mogli prowadzić ożywione kontakty handlowe z wędrownymi kupcami, o czym świadczą odnaleziska pochodzące z Niemiec i Włoch.

Losy grodu

Po 500 r p.n.e. na skutek podniesienia się poziomu wód w jeziorze (z powodu zmian klimatycznych) i wyeksploatowania środowiska naturalnego i jego skutków takich jak: erozja gleb i wykorzystanie drewna, w miejscu poprzedniej powstała osada otwarta, a w wiekach VII-XI istniał tu mały gród plemienny.

Gród w Biskupinie został odkryty w 1933 roku - prace archeologiczne rozpoczęto przed wojną i były kontynuowane po wojnie, a w 1950 roku teren uznano za muzeum. Obecnie jest najbardziej znanym rezerwatem archeologicznym w Europie. Regularny plan zabudowy grodu w Biskupinie powtarza się również w innych grodach kultury łużyckiej np. Sobiejuchy, Jankowo na Kujawach, Izdebno na Pałukach. Zrekonstruowaną część można zwiedzać przez cały rok.

Kaliski gród Piastów - rezerwat archeologiczny

W centrum Kalisza, najstarszego miasta w Polsce, we wczesnym średniowieczu znajdował się gród Piastów. Gród ten powstał w połowie IX wieku, w rozlewisku Prosny, która w naturalny sposób podnosiła jego obronność. Była to niewielka, ufortyfikowana osada, będąca jednocześnie jednym z najważniejszych grodów ówczesnej Polski. W XI wieku osadę podzielono na część administracyjną i część sakralną, a domostwa, pomieszczenia gospodarcze przeznaczone pod handel i rzemiosło, przejęły osady otwarte na Zawodziu i Starym Mieście. W tym okresie wzniesiono tu także niewielki, drewniany kościół, następnie murowany.

Historia grodu

Za czasów Mieszka III Starego mocno rozbudowano grodzisko, by już pod koniec XII wieku, z powodu częstych powodzi, ponownie zmniejszyć jego powierzchnię i podwyższyć umocnienia obronne.  W 1233 roku Henryk Brodaty najechał ziemię wielkopolską i zniszczył kaliski gród na Zawodziu i wzniósł nowy gród około 1,5 km dalej, gdzie do dziś stoi w centrum Kalisza.

Na terenie średniowiecznego grodu pierwsze wykopaliska zaczęto przeprowadzać już w 1903 roku, ale dopiero prace z lat 1983 ? 1992 przyniosły realne wyniki: odkryto linię wałów, fundamenty budowli sakralnej, wieży obronnej oraz fragmenty domu mieszkalnego (siedzibę zamożnego kupca, w której odnaleziono cenne przedmioty).

Warto zobaczyć

Do końca  2008 roku przeprowadzono na tym terenie szeroko zakrojone prace rekonstrukcyjne, a obecnie na terenie średniowiecznego grodu na Zawodziu mieści się Rezerwat Archeologiczny "Kaliski gród Piastów?. Odtworzono bramę wejściową z palisadą i mostem nad fosą oraz wieżę obronną, fundamenty i część przyziemia romańskiej świątyni, we wnętrzu której zaznaczono zarys wcześniejszego, drewnianego kościoła. Zbudowano siedem budynków mieszkalnych, należących do dawnego: rymarza, komesa, wdowy tkaczki, jest też chata rycerza, chata służebna, kowala i garncarza. Różnią się więc one przeznaczeniem, ale też wielkością, konstrukcją i pokryciem dachów. Zrekonstruowano grób kurhanowego i łodzie dłubanki. Inwestycję uzupełniono o kolegiaty św. Pawła i makiety piastowskiego grodu. Na teren rezerwatu przeniesiono nawet ze Starego Miasta, drewniany budynek z końca XVIII wieku, w którym można oglądać wystawę etnograficzną.

Na terenie Rezerwatu Archeologicznego można poznać relikty wczesnośredniowiecznego grodu, wyposażenie chat, oraz wziąć udział w wielu pokazach plenerowych, gdzie m.in. poznajemy codzienne zajęcia i zwyczaje przodków. Na terenie grodu, odbywają się imprezy cykliczne: czerwcowa "Noc Kupały" i "Jarmark Archeologiczny", sierpniowa "Biesiada Piastowska" oraz wrześniowe "Książęce miodobranie". Rezerwat otwarty jest jedynie w sezonie turystycznym: od 1.V do 30.IX.

Wieś Borkowo, zachodniopomorskie

Średniowieczna osada w Borkowie położona jest wśród zalesionych wzgórz, przy drodze krajowej nr 6,  około 30 km morza i 35 km od Koszalina.

Jest to ciekawe miejsce na spędzenie dnia lub weekendu, zarówno dzieci jak i dla dorosłych, warto jest wybrać się tu na rowerową wycieczkę. Historia wsi Borkowo sięga średniowiecza - jej nazwa wymieniana była już w 1267 roku. We wsi, na skraju lasu widać stanowiska archeologiczne oraz pozostałości po niegdysiejszym dworku. Na początku XVIII wieku, istniał tu niewielki folwark ? do obecnych czasów zachował się jednak jedynie park pełen okazałych dębów, buków, klonów i wielu innych wiekowych drzew oraz zespół zabudowań folwarcznych otaczający dziedziniec ? sam dwór rozebrano po 1945 r.

Średniowieczna osada

We wsi znajduje się również osada zbudowana na wzór tych, które budowano w średniowieczu. Atrakcjami są pojedynki organizowane na równoważni oraz w potyczki z Saracenem. Odważni mogą strzelać z łuku, rzucać toporem lub włócznią, w specjalnej kuźni można zmierzyć się z pracami kowalskimi albo podejrzeć wypiekanie chleba i podpłomyków, wyrabianych ze zboża osobiście utartego wcześniej w żarnach. Osoby zainteresowane garncarstwem mogą ulepić gliniane naczynia, a inni mogą zasiąść przy warsztacie tkackim. Można paradować w strojach z epoki, a niegrzeczni goście z pewnością zostaną zakłuci w dyby. Wieczorem odwiedzający wspólnie zasiadają przy ognisku słuchając legend o pradawnych czasach. Osada nie jest stanowiskiem archeologicznym, ale w barwny sposób przedstawia życie ludzi z prastarych czasów.

W zależności od tego, czy planujemy podróże dalekie, czy te prowadzące raczej blisko naszego domu, odwiedzić możemy prawdziwy rezerwat archeologiczny (w Polsce, albo odwiedzając sąsiednie kraje) lub gospodarstwo zbudowane na wzór średniowiecznych osad ? najważniejsze jest to, że liczy się dobra zabawa. Na pewno warto jest choć raz odwiedzić Biskupin, chociażby ze względu na jego, liczącą ponad 2700 lat, historię. Ale również z wielką frajdą można piec bułeczki w starym piecu i lepić garnki z czerwonej gliny, całkiem niedaleko, a czasem nawet po sąsiedzku!

--
Stopka

katja szalek redaktor portalu o tewmatyce turystycznej www.eprzewodnicy.pl

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

wtorek, 30 sierpnia 2011

Dubrownik, skarb Dalmacji

Dubrownik, miasto i port, zarówno handlowy, jak i pasażerski, południowej Chorwacji. Stanowi główny ośrodek turystyczny Dalmacji. Uważane jest za najpiękniejsze chorwackie miasto, często określane mianem "perły Adriatyku".

Wszystkie cenniejsze obiekty architektoniczne Dubrownika znajdują się w obrębie Starego Miasta. Główna ulica Starówki to najbardziej reprezentacyjna arteria miasta. Przez cały dzień można tutaj spotkać tłumy turystów, a także mieszkańców. Starówka otoczona ogromnym murem obronnym z licznymi bastionami i basztami, pochodzącymi z okresu od XIII do XVII wieku, nigdy nie została zdobyta. Na Starówce niemal wszystko jest z kamienia: domy i ulice, kamienne są również zabytki, których w tym mieście jest ogrom. Dubrownik ze swym Starym Miastem został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Do najważniejszych zabytków należą kościoły i klasztory, jak np. Gotycki klasztor Franciszkanów z XIV wieku, gotycki klasztor Dominikanów z przełomu wieków XIV i XV, renesansowy kościół św. Zbawiciela z XVI wieku, Katedra Wniebowzięcia NMP czy barokowy kościół pw św. Błażeja, patrona miasta. Nic więc dziwnego, że turyści, których interesują apartamenty w Chorwacji pod wakacyjny wynajem, otrzymuje propozcje właśnie z Dubrownika lub jego okolic.

Dalmacja, a także Dubrownik były obszarem wielu kultur. Może dlatego tak wiele osób różnych kultów religijnych odnajduje się w tym miejscu. O kulturowej różnorodności świadczą nie tylko liczne kościoły i cerkiew, ale również jedna z najstarszych w Europie synagoga z XV wieku. W Dubrowniku znajduje się także najstarsza w Europie apteka, która funkcjonuje od 1317 roku. Licznie odwiedzane są również pałace- Rektorów- niegdyś siedziba władz Republiki Dubrownickiej, a obecnie muzeum, pałac Sponza, w którym dzisiaj mieści się Archiwum Dubrownickie. Nie lada atrakcją się zabytkowe studnie Onofria pochodzące z XV wieku, stanowiące jednocześnie fontannę i zbiorniki na wodę. Na wyspie Lokrum warto zobaczyć ruiny klasztoru benedyktynów oraz francuską twierdzę Fort Royal.

Dubrownik można odwiedzać o każdej porze roku. Komunikacja zarówno dzięki portowi morskiemu, jak i lotniczemu jest szybka i przyjemna, a panujący tu klimat sprzyja wycieczkom przez cały rok.

--
Stopka

babaczek

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Ciekawe miejsca z Azji

Azja jest największym kontynentem na świecie. Sporą jej część zajmuje Rosja, największe państwo na świecie, pod względem terytorialnym, a także Chiny.

Mapy Azji pokazują również wiele wysp na wschodzie kontynentu. Turystyka w Azji jest dobrze rozwinięta, ale nie jest to główna gałąź jej gospodarki. Bardzo rozwinięta jest również turystyka. Wiele osób przyjeżdża na wakacje głównie do Rosji, Arabii Saudyjskiej, do Indii, Chin, Japonii, na Wyspy Kokosowe czy do Indonezji. Rosja to potężne państwo na północy kontynentu. Zajmuje ponad siedemnaście tysięcy kilometrów kwadratowych. Jest federacją, ze stolicą w Moskwie. Tam warto zobaczyć Klasztor i cmentarz Nowodziewiczy, Łubiankę przy placu Łubiańskim, Kreml moskiewski, Synagogę Chóralną czy Plac Czerwony. Na nim znajdują się m.in. GUM, Cerkiew Wasyla Błogosławionego czy Mauzoleum Lenina. Wspaniałym miastem jest Sankt Petersburg i białe noce, które sprawiają niesamowite wrażenie. Tego miasta nie da się nie pokochać. Zachwyca, zdumiewa, onieśmiela. Pałac Zimowy to najsłynniejszy zabytek miasta. To budowla barokowa, położona na brzegu Newy. Był wzorowany na francuskim Wersalu.

Drugie co do wielkości państwo w Azji to Chińska Republika Ludowa. To najbardziej zaludniony kraj świata. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że zabytki Chin są niezwykle interesujące. Najpopularniejszy jest oczywiście Wielki mur Chiński, widzialny nawet z kosmosu. Co jeszcze? Na pewno warto zobaczyć Jaskinie Dziesięciu Tysięcy Buddów, Sobór Świętej Zofii w Harbinie, Świątynię Nieba, Porcelanową Wieżę w Nankinie czy rzeźby skalne w Dazu. Jest też coś dla miłośników historii i tajemnic, a mianowicie Zakazane Miasto. To dawny pałac cesarski dynastii, znajdujący się w centrum stolicy, czyli Pekinu. W tym mieście warto też zobaczyć Chińskie Muzeum Narodowe, Pekiński Ogród Zoologiczny, Mauzoleum Mao Zedonga, ruiny starszego Pałacu Letniego. Ciekawe są również Pomnik Bohaterów Ludu, Muzeum Wojskowe Chin, Pekiński Park Świata czy grobowce dynastii Ming. Drugim ważnym miastem Chin jest Szanghaj. To największa metropolia tego kraju. Jest centrum finansowym i handlowym w Chinach. Znajduje się tam Muzeum Szanghaju czy Wielki Teatr.

Poza wymienionymi wyżej Rosją i Chinami, Azja ma do zaoferowania znacznie więcej, ale o tym następnym razem.

--
Stopka


Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

czwartek, 25 sierpnia 2011

Podróże po Polsce

Gdy przeglądamy różnego rodzaju mapy, widzimy, że nasz kraj dzieli się na kilka strategicznych części, dzięki którym możemy podróżować bo bardzo urozmaiconych terenach.

Będą to więc Wybrzeże z Pomorzem, Mazury, część centralna od Poznania przez Łódź po stolicę, wyżyny ze Śląskiem i Jurą Krakowsko-Częstochowską oraz góry, od zachodu: Sudety, Góry Stołowe, Beskidy, Tatry, Pieniny i Bieszczady. Wszystkie te miejsca są warte odwiedzenia. Każde z nich jest interesujące z innego powodu.

Co więc warto zobaczyć w naszym kraju? Na pewno trzeba się wybrać nad polskie morze. Kurorty oferują tam wiele atrakcji dla każdego. Można wylegiwać się na plaży, spacerować po mieście lub odwiedzać ciekawe miejsca, jak na przykład Trójmiasto, z piękną, gdańską Starówką. Przesuwajmy się na południe. A może województwo lubuskie? Tam jeż warto wybrać się na wakacje. Czeka na nas na przykład zamek w Chęcinach.

Wielkopolska uraczy nas wieloma zabytkami architektury: Mysią Wieżą w Kruszwicy, Katedrą w Gnieźnie, zamkiem w Kórniku. Wiele atrakcji czeka na nas na Kujawach. Możemy odwiedzić Biskupin, toruńskie Planetarium, Zamek w Golubiu Dobrzyniu, Park Jurajski w Solcu koło Bydgoszczy. Gdy przeglądamy mapy naszego kraju, dostrzegamy tam wiele lasów. Tak, Bory Tucholskie są wspaniałym, zielonym kompleksem, który zaprasza na wycieczki piesze, rowerowe i spływy kajakowe. Wielbiciele jezior i lasów na pewno nie będą się nudzić na mazurach. Mogą tez zwiedzać okoliczne zamki.

Troszkę niżej znajduje się Warszawa, stolica Polski. Po drugiej wojnie światowej miasto zostało odbudowane. Im dalej na południe, tym tereny są bardziej wyżynne. Tam też znajdują się ciekawe turystycznie miejsca. Należy do nich Częstochowa z Klasztorem Jasnogórskim. Jakie są inne ciekawe miejsca na południu Polski? Na pewno warto wybrać się do Wrocławia. Stare Miasto jest połączone przez wiele mostów. Na jednym z nich zakochani przywieszają kłodki, a kluczyki wrzucają do Odry. To bardzo romantyczny zwyczaj. Kolejnym pięknym miastem jest Kraków. Zachwyci nas nie tylko architektura, ale też niezwykła atmosfera tego miasta. Wielbicielom pieszych wędrówek na pewno spodoba się wyprawa w góry, na przykład w Bieszczady lub w Tatry.

--
Stopka


Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

wtorek, 23 sierpnia 2011

Bodrum wczoraj i dziś

Kiedy wszystkie noclegi w Pieninach i Tatrach są już zajęte, a my dysponujemy kilkoma dniami wolnego od pracy nic straconego. Czy zima czy lato, zawsze czeka na nas Bodrum. Znajdziemy tam imponujące zabytki, ciepłe morze oraz 320 słonecznych dni w ciągu całego roku.

Jest to jeden z wielu typowych kurortów słonecznej Turcji, który szczególnie lubią odwiedzać turyści spragnieni słońca i miłośnicy pamiątek z dawnych cywilizacji. Odnajdziemy tam wzgórza z drzewami oliwnymi, malownicze wioski z bielonymi chatkami. Tam czas zatrzymał się setki lat temu. Ten region Turcji zdaje się przypominać hellenistyczną prowincję. Jest to związane nie tylko z bliską odległością do greckich wysp ? Kos czy Rodos. Łączy je również historia. To właśnie ona splątała ze sobą dzieje dwóch granicznych ze sobą potęg. Bodrum już w starożytności było iście kosmopolitycznym miastem. Do potężnego portu zawijają od wieków statki z wszystkich krańców świata. Do dziś panuje tu ruch jak w przysłowiowym Rzymie.

Wielkie porty i miniaturowe łódeczki co rusz wpływają do portu. Każdy może skusić się na morską wycieczkę, gdyż oferta rejsów turystycznych jest bardzo bogata. Niezapomnianych przeżyć dostarczają wieczorne rejsy po zatoce, a siedząc na pokładzie statku można zachwycać się podświetlaną panoramą miasta czy słuchać szumu fal oraz dźwięków bałkańskiej muzyki. To właśnie tam na turystów czeka wspaniała uczta przy świecach. Rankiem przespacerować można się promenadą, którą niegdyś przed wiekami chadzał starożytny myśliciel oraz prekursor reporterów, Herodot. To właśnie stąd wyruszył w słynną wyprawę, aby poznać dzieje świata. Tam, przez ponad tysiąc siedemset lat stał jeden z cudów antycznego świata - grobowiec Mauzolosa. Wniesiono go w IV wieku przed naszą erą, a imponował rozmachem. Piramidę tą pokonało jednak trzęsienie ziemi. Na tym świętym miejscy bracia z zakonu jezuitów wznieśli twierdzę zwaną Zamkiem Świętego Piotra, który do dziś góruje nad zatoką.

Współczesne Bodrum za dnia jest senne, za to nocą tętni życiem. W centrum znajduje się wiele pubów, knajp oraz barów, gdzie można tańczyć w rytm tamtejszej muzyki do białego rana. Atrakcję odnajdą także miłośnicy trekkingu oraz sportów wodnych. Morze Egejskie jest gorące aż do listopada. Zatem należy odłożyć urlop na jesień i obrać kierunek Bodrum!

--
Stopka

Zobacz także:

- Szczawnica noclegi

- Restauracje Kraków

- Imprezy Kraków

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

Gdzie jechać na Podhalu?

Gdzie jechać na Podhalu?

Wybór miejsca na wakacyjny wyjazd często nie jest sprawą, szczególnie dla osób szukających czegoś więcej. Warto sięgnąć głębiej do oferty mniejszych miejscowości, ale często bardziej atrakcyjnych niż znane kurorty.

Od pewnego czasu można zauważyć tendencję do przesytu Zakopanem i poszukiwania innych ciekawych miejsc na Podhalu. Coraz większe korki, połączone z tłumami wypoczywających turystów oraz z brakiem dróg dojazdowych i coraz bardziej wielkomiejską zabudową sprawiają, że traci ono swój charakter. Pojawia się pytanie ? po co jechać na wczasy z miasta do miasta? Dlatego też poszukujemy miejsc w okolicach zimowej stolicy Polski, które oferują nam ciszę i spokój, dobre warunki do uprawiania turystyki oraz odpowiednią infrastrukturę. Miejsca takie można jeszcze znaleźć i co najważniejsze sprawią one, że nasz wypoczynek będzie wyjątkowy.

Do grona takich miejsc na Podhalu niewątpliwie zalicza się Gliczarów Górny, położony pomiędzy Białym Dunajcem a Białką Tatrzańską. Ze wszystkich podhalańskich miejscowości Gliczarów Górny jest najbardziej widokowy, rozpościera się stąd wspaniały widok na całą panoramę Tatr. Zresztą całe to miejsce otoczone jest górami i pagórkami ? widać stąd Beskidy z Babią Górą, Pieniny i Gorce. Dodatkowo jest mnóstwo zieleni, pól i lasów po których można wędrować. W Gliczarowie są bardzo korzystne warunki do uprawiania aktywnych form turystyki, w szczególności trekkingu i rowerowej. Są tu trasy turystyczne oraz mnóstwo dróg i ścieżek, które poprowadzą nas do ciekawych miejsc w okolicy Gliczarowa Górnego. W sąsiedztwie znajdują się dwa duże kompleksy basenów termalnych, oferujących całodniowe atrakcje a także spływ Dunajcem, który jest obowiązkowym punktem wypoczynku pod Tatrami. Natomiast wieczorami można udać się na rodzinny spacer malowniczymi ścieżkami wokół Gliczarowa.

Na uwagę zasługuje także to, że Gliczarów Górny oferuje wygodne i atrakcyjne noclegi z widokiem na Tatry. Pensjonat czy willa w Gliczarowie to nie tylko komfort i widoki, ale także szereg dodatkowych usług w postaci sauny, objazdowych wycieczek po okolicy i kompleksowej oferty dla grup zorganizowanych. Gliczarów to nadal żywa i prawdziwa kultura góralska, która coraz częściej rozmywa się w zalewie zwykłości. Tu jednak możemy jej posmakować w regionalnych karczmach i poznać ją na co dzień od tej innej strony.

--
Stopka

Magiczny Gliczarów - www.wgliczarowie.pl

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.